Stało się!
Wczoraj ok godziny 23.00 doszliśmy do porozumienia.
13 sieprnia 2012 lecę do USA ,Shelburne, Vermont WELCOME :)))
Będę opiekować się trójką aktywnych chłopców, którzy na pierwszy rzut oka wydają się bardzo milutcy, zobaczymy jak to będzie.
Host Mum jest przemiłą osobą, która obiecała dołożyć wszelkich starań aby ten rok był dla mnie niezapomniany.
Nie mogę w to uwierzyć,że już za 5tyg wylatuję.
To wszystko wydaje się być jakimś snem z którego nie mogę się obudzić,ale postanowiłam sobie, że wyjadę do Stanów i tego dokonam!!! Właściwie to już jedną nogą dokonałam tego!
A teraz przyszedł czas oczekiwania na umówienie spotkania w konsulacie, wyrobienie prawa jazdy międzynarodowego i wszelkich inny papierkowych robótek i pakowanie.
:))
Od dnia wylotu ten blog stanie się moim oficjalnym pamiętnikiem z pobyty w Shelburne :))