wtorek, 28 sierpnia 2012

take it easy

take it easy take it easy...

dlatego właśnie kocham wieczory, kocham wolne popołudnia, a w szczególności wolne poranki. Jeden czeka mnie w piątek więc będę mogła się wyspać <3 <3 <3

Jutro najbardziej oczekiwany dzień. zaczyna się szkoła!!! hell yeah!!!
Nie mogę się doczekać! Ale nie ważne. Pochawale się Wam jak wyglądał mój pokój w chwili przyjazdu i jak wygląda po dwóch tygodniach...

Kilka godzin po przyjeździe, zaraz po rozpakowaniu





Zdjęcia z dziś / 20.08.2012



 musiałam... :P 








Właściwie to tyle. Bo nic ciekawego się dziś nie działo, pomimo tego, że chłopcy dali popalić i mnie i host mamie. Więc to był bardzo ciężki dzień... Dzieki Bogu jutro już szkoła, wszystko wróci do normy, będą bardziej zdyscyplinowani. A za miesiąc NY :) 
A tu kilka zdjęć z mojego jakże cudownego miejsca gdzie jeżdżę zawsze odreagować ...






Siostro maa kochana specjalnie dla Ciebie robię co chwilę zdjęcia gdziekolwiek jestem! 
<3 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz